Wybór hotelu przy lotnisku to dla nas głównie kwestia wygody, ale i rozsądnego gospodarowania zasobami.
Taki był też powód naszego pobytu w hotelu ibis Faro Algarve, po przylocie ostatnim w ciągu dnia samolotem z Lizbony liniami TAP.
Wybór hotelu przy lotnisku to dla nas głównie kwestia wygody, ale i rozsądnego gospodarowania zasobami.
Taki był też powód naszego pobytu w hotelu ibis Faro Algarve, po przylocie ostatnim w ciągu dnia samolotem z Lizbony liniami TAP.
Patrząc z perspektywy czasu, wizyta w Pullman Riga Old Town jest kwintesencją tego jak hotele podeszły do pandemii i jak się w niej odnalazły.
Po udanym pobycie w Cukrowni Żnin, mieliśmy zaplanowane spotkania biznesowe w nieodległej Bydgoszczy. Podczas naszego wcześniejszego pobytu w mieście nocowaliśmy w Holiday Inn Bydgoszcz, ale tym razem zależało nam na hotelu w centrum miasta, aby uniknąć transportu po rozkopanej robotami drogowymi stolicy województwa kujawsko-pomorskiego.
Atrakcyjną stawkę na pobyt w apartamencie wrocławskiego The Bridge udało nam się upolować na chwilę przed wybuchem pandemii. Była to przy okazji pierwsza rezerwacja – ofiara wirusa w naszym portfolio. Nasz planowany wyjazd z ogłoszeniem pierwszego lockdownu.
Zgodnie z głoszonymi w tym czasie przez Hotelarzy hasłami #RatujmyHotele #ZmieńTerminNieOdwołuj, postanowiliśmy skontaktować się z The Bridge Wrocław – MGallery w celu zmiany daty naszego pobytu.
Rozglądając się za nowymi, ciekawymi hotelami, które warto zobaczyć, w oko wpadła nam oferta Mercure Warszawa Ursus Station. Hotel już na etapie planowania przeszedł upgrd, gdyż w założeniu miał być Ibis Stylesem Warszawa Ursus Station.
Mimo, że Victoria to hotel z historią, który odwiedzaliśmy poprzednio bardzo dawno temu, nasza kolejna wizyta ciągle się odwlekała. Zawsze coś stawało nam na przeszkodzie. Ostatecznie, po kolejnej projekcji kultowego „Misia” Stanisława Barei, zmotywowaliśmy się wewnętrznie na tyle, aby zarezerwować w hotelu Sofitel Warsaw Victoria apartament typu junior i sprawdzić jak się sprawy kaszy mają w obecnych czasach.
Do Lublina zawsze było nam nie po drodze. Lista wymówek związana była głównie z kwestią uciążliwego transportu kolejowego i drogowego. Kiedy nasz narodowy przewoźnik lotniczy uruchomił bezpośrednie połączenia z Warszawy do Lublina, bez zbędnego wahania zaczęliśmy rezerwować loty. Trudniej było z wyborem hotelu. W końcu, przy okazji akcji promocyjnej sieci Accor, zarezerwowaliśmy pokój w Mercure Lublin Centrum.
Ostatni raz w Zakopanem byliśmy ponad 15 lat temu nocując na kwaterze prywatnej. Nikt wtedy jeszcze nie słyszał o airbnb, a rezerwacje robiło się telefonicznie! Gdy dowiedzieliśmy się, że szykuje nam się wyjazd do stolicy polskich Tatr zarezerwowaliśmy nocleg w kultowym niemal Hotelu Kasprowy, działającym obecnie pod marką Mercure Kasprowy Zakopane. Z pewnym rozrzewnieniem wspomnieliśmy wakacje z czasów dzieciństwa, kiedy to o noclegu w Kasprowym mogliśmy tylko pomarzyć, wjeżdżając kolejką linową na Polanę Szymoszkową. Teraz na własne oczy zobaczymy jak miewa się legenda Orbisu.
Nie wszystko złoto, co się świeci, nie każde pięć gwiazdek przy nazwie hotelu oznacza luksus. Od chwili pojawienia się informacji na temat uruchomienia w Polsce hotelu pod marką Raffles w miejscu historycznego Hotelu Europejskiego, z zaciekawieniem śledziliśmy jak będzie wyglądał hotel, okrzyknięty gremialnie najbardziej luksusowym hotelem w kraju. Postanawiamy się poddać w pełni historii odpowiedzianej przez Raffles Europejski. Jak zakończy się ta opowieść?