Skip to main content

Recenzja: Street food – Gwangjang Market, Seul

Jedzenie, choć nie jest jedynym, czy nawet podstawowym motywatorem naszych wyjazdów, cały czas pozostaje ważnym elementem gromadzonych przez nas, travelonowych doświadczeń. Lubimy próbować lokalnych przysmaków. Nie ma jednak najmniejszej wątpliwości, że gdybyśmy mieli wybierać jeden, jedyny rozdział gastronomicznych doświadczeń, które miałyby być naszym udziałem, byłoby to na pewno zwykłe, codzienne jedzenie, najlepiej oddające duch danego miejsca. Bezsprzecznie, w Azji, byłoby to jedzenie uliczne, czyli tak zwany street food.

Czytaj więcej

Recenzja: Salonik biznesowy Business Executive Lounge, Bydgoszcz

Ten wyjazd wydarzył się trochę z nienacka. Polskie Linie Lotnicze LOT latały już wcześniej z Warszawy do Bydgoszczy. Połączenie to zostało jednak po raz ostatni zawieszone w 2017 roku, a my nie zdążyliśmy się na tej trasie przelecieć. Kiedy we wrześniu 2019 roku przewoźnik ogłosił wznowienie połączenia z dziesięcioma lotami w tygodniu, bez ociągania znaleźliśmy wolny termin i zarezerwowaliśmy lot.

Czytaj więcej

Recenzja: KLM – Klasa Biznes w Boeing 747 Amsterdam – Hong Kong

Lot z Amsterdamu do Hong Kongu miał być naszym symbolicznym pożegnaniem z jednym z najbardziej ikonicznych statków powietrznych naszych czasów – Boeingiem 747, zwanym też często Królową Przestworzy (Queen of the Skies). Lataliśmy tym modelem już wielokrotnie, jednak zachodzące na rynku lotniczym zmiany, jasno zwiastują rychły zmierzch pasażerskich lotów Boeinga 747. Aby uczcić wyjątkowość tego samolotu, postanowiliśmy dać ujście naszym wewnętrznym avgeekom i zajęliśmy miejsca, które umożliwią nam lądowanie na lotnisku docelowym w pierwszej kolejności, nawet przed pilotami!

Czytaj więcej

Szybka Recenzja: KLM Cityhopper – Klasa Biznes w Embraer 190 Amsterdam – Warszawa

Organizacja tej podróży obarczona była z naszej strony tyloma ograniczeniami, że do dziś dnia dziwimy się, jak w ogóle udało nam się doprowadzić ją do skutku. Najważniejszym warunkiem naszego powrotu był ten, który kładł duży nacisk na minimalizację czasu podróży i przystanków. Zwykle cenimy sobie dodatkowe segmenty, stopovery i okazje do odwiedzenia lub spróbowania czegoś nowego. Tym razem było jednak inaczej – optymalne wykorzystanie resztek urlopu ponad wszystko.

Czytaj więcej

×

Polub nas na Facebooku!